Search
Producers
Login
Schola Benedyktynów Tynieckich - Barwy chorału. Ton trzeci
Description
- Deus 2:46
- Alleluia 3:17
- A solis 5:13
- Speciosus 7:36
- Tibi 2:24
- Passer 2:06
- Ego 8:39
- In nomine 4:32
- Pange 3:48
- Victricem 3:51
- Alleluia 3:01
- Vocem 5:22
- Hic est 4:18
- Iesu auctor 4:28
- Alleluia 2:33
- Te Deum 6:46
- Salva nos 2:27
Barwy Chorału to wyjątkowa edycja ukazująca chorał gregoriański nie tylko jako muzykę sakralną, ale jako kod do zrozumienia europejskiej kultury w ośmiu duchowych odsłonach. Choć każda z ośmiu płyt serii jest dziełem samym w sobie, jednak wyrafinowane gusta odkryją niesamowitą satysfakcję z porównywania ze sobą wszystkich ośmiu tonów.
Ton trzeci - nosi on miano najbardziej tajemniczego ze wszystkich tonów. Jego opisywanie domaga się tym samym rozsądku i ostrożności - głównie po to, by nie powiedzieć ani za mało, ani za dużo, by nie zdradzić głębokiej liryki przez uprawianie sentymentalizmu.
Jest w tym tonie jakaś pierwotna i surowa zarazem prostota połączona z wewnętrznym urokiem. Żyje on ze sprzeczności, czego najlepszym dowodem jest podwójna dominanta: si albo do. W każdej kompozycji tego tonu widać wyraźnie, który z tych dźwięków dominuje, czyli jest rzeczywistą dominantą.
Dość często nie dzieje się to bez swoistego zmagania się, by nie rzec: zwyciężenia odległego o półton (w górę lub w dół) sąsiedniego dźwięku. Nic dziwnego, że ton ten towarzyszy tekstom o sporej wewnętrznej sile, żywości, rozmachu, a nawet - rzec można - odwadze czy dumie. Tak będzie w przypadku hymnu Te Deum, ale też - paradoksalnie - w hymnie wielkopiątkowym Pange lingua.
Wszystko rozgrywa się w wymiarze tak zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Dotyczy równie dobrze walki z kimś, jak i własnych duchowych zmagań, przeciwności zewnętrznych i poruszeń serca. Są w tym tonie jednocześnie wigor i szlachetność, żarliwość i słodycz. Nie wydaje się więc dziwnym określenie go jako mistyczny.
wydawca: Wydawnictwo Benedyktynów 2015
format: CD, digipack