Wyszukiwarka
Producenci
Zaloguj się
Dresze - Rejwach
Opis
- Chlopi seka zeto / dzek 3:14
- O, moj wianku lewandowi 6:09
- Przedwojnowi walczik 4:33
- Badze bieda 1:59
- Spij dzecko, spij 1:48
- Polka schutzenliesel 1:35
- Szedl pan jezus prostą dróżką 6:49
- Szeper 1:30
- Jank na morze 6:28
- Polka kadzore 3:12
- Walczyk im traum 2:25
- W trąbe grają 4:21
- Koseder 2:16
- Trojak 2:06
- Memce kodra /oh du lieber augustin /hej, dzewcza, dzewcza, naucz sa robic 2:40
Joanna Gostkowska – śpiew, baraban, berło pasterskie
Michał Mantaj – akordeon, śpiew, kazoo, drumla, flet nosowy, klaksony rowerowe, nagrania terenowe
Hubert Połoniewicz – baraban, śpiew, diabelskie skrzypce, knara, klekotka, ryńczyk
Jakub Klemensiewicz – klarnet, klarnet basowy, śpiew, sznëra
Goście:
Władysław Jankowski – harmonia guzikowa, harmonijka ustna
Mirosław Sobisz – akordeon
Piotr Brzoskowski – bandoneon
"Rejwach" to druga płyta zespołu Drëszë - grupy, która z zapomnianych kaszubskich melodii wydobywa świeżość i energię. To opowieść o tradycji, która nie zamarła w archiwach, lecz wciąż brzmi, porusza i budzi emocje.
Podobnie jak na debiutanckim albumie sięgamy po dawne pieśni i melodie odnalezione w śpiewnikach, archiwalnych nagraniach i badaniach terenowych, nadając im autorskie aranżacje. Tym razem jednak wyraźniej kierujemy się ku repertuarowi tanecznemu. Obok pieśni weselnych, żniwnych i ballad na płycie pojawiają się także wyjątkowi goście i ich melodie - muzykanci najstarszego pokolenia, którzy noszą tę muzykę w pamięci: Władysław Jankowski (ur. 1935 r.) z Szemuda, jego przyjaciel Mirosław Sobisz (ur. 1957 r.) z Przodkowa a także Piotr Brzoskowski z Chmielna, kontynuujący tradycję swojego dziadka, weselnego muzykanta Józefa Brzoskowskiego z Garcza (1910 r.-1981 r.). Dzięki nim słyszymy melodie, które w danych latach nie rozbrzmiewały na scenach, lecz na weselach, zabawach, w domach i na podwórkach - przekazywane bezpośrednio, w żywym kontakcie.
Z panem Władysławem znamy się od kilku lat, a wspólne muzykowanie rzadko bywało spokojną próbą. Częściej był to właśnie rejwach: śmiech, legendarne dowcipy, historie z życia i muzyka - najważniejsze spoiwo jego świata. Tytułowy rejwach w języku kaszubskim oznacza harmider, zamęt, głośne zamieszanie - twórczy rozgardiasz, który rodzi się, gdy ludzie spotykają się, by grać, powspominać i dobrze się bawić. I właśnie tę atmosferę chcieliśmy uchwycić na płycie. Póki jeszcze jest czas.
W wybranych utworach sięgamy również po zapomniane kaszubskie instrumenty obrzędowe - knarę, sznërę, klekotkę, ryńczyk, diabelskie skrzypce czy berło pasterskie - wykonane przez naszego zespołowego drëcha, Huberta.
"Rejwach" pokazuje, że tradycja może być głośna, serdeczna i czasem chaotyczna - jak spotkanie dobrych drëchów. To także żywa pamięć o wcześniejszych pokoleniach muzykantów, o ich radości grania i świecie, który znika, jeśli się go nie opowie. Jak historia Józefa Brzoskowskiego i jego melodii, które dziś na bandoneonie gra jego wnuk, Piotr.
Bo kaszubska muzyka wciąż ma moc: łączy ludzi w różnym wieku, inspiruje do tworzenia i potrafi brzmieć współcześnie, nie tracąc swojej tożsamości. "Rejwach" jest zaproszeniem do tego świata - trochę wzruszającego, trochę dzikiego, zdecydowanie prawdziwego. Bo często, kiedy zaczyna się grać, robi się rejwach. I o to właśnie chodzi.
wydawca: Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie 2026
nośnik: CD, kartonowy ecopack